Domowa biblioteka to nie tylko rząd książek na półce. To mała kronika Twojego życia: okresów fascynacji kryminałami, etapów samorozwoju, planów podróży, które już zrealizowałeś albo dopiero planujesz. Dobrze zaprojektowana biblioteka sprawia, że po całym dniu pracy odruchowo sięgasz po lekturę, zamiast bezwiednie przewijać telefon. Pierwszy krok to odpowiedź na pozornie proste pytanie: po co Ci biblioteka? Chcesz mieć kolekcję pięknych albumów, miejsce na poradniki i książki zawodowe, a może przestrzeń do wspólnego czytania z dziećmi? Inaczej zaaranżujesz ścianę pełną klasyki, inaczej regał na książki kucharskie i magazyny. Kolejne wyzwanie to przestrzeń. Nawet w małym mieszkaniu da się wygospodarować kawałek ściany na pionowy regał sięgający sufitu, niszę pod schodami albo kawałek korytarza. W większych domach kusi osobny pokój, ale czasem lepszym pomysłem jest biblioteka w salonie – gdzie faktycznie przebywasz na co dzień. Gdy wiesz już, gdzie staną książki, pomyśl o sposobie przechowywania. Klasyczne, otwarte regały nadają wnętrzu przytulności, ale wymagają częstszego odkurzania. Zamykane witryny chronią książki przed kurzem, za to sprawiają, że są trochę mniej “pod ręką”. Nie bój się mieszać rozwiązań: dolne półki zamykane, górne otwarte. Żeby całość miała sens, przyda się prosty system porządkowania. Dla wielu osób świetnie działa katalog tematyczny książki pogrupowane według kategorii: literatura piękna, kryminały, reportaże, poradniki, albumy, książki dziecięce. W ramach każdej kategorii możesz dodatkowo ustawić tytuły alfabetycznie albo według ulubionych autorów. Dzięki temu zawsze wiesz, gdzie szukać. Dobrym pomysłem jest też pozostawienie “półki rotacyjnej” na aktualnie czytane książki. To może być mała szafka przy sofie, niewielki stolik albo półka nad biurkiem. Książki, które aktualnie są “w obiegu”, nie giną w gąszczu pozostałych tomów i przypominają, żeby wrócić do lektury. Nie zapomnij o strefie do czytania. Wygodny fotel, miękka poduszka, koc i dobre światło potrafią zdziałać cuda. Lampa stojąca lub kinkiet nad ramieniem sprawią, że oczy nie będą się męczyć. Jeśli czytasz wieczorami, wybierz żarówkę o ciepłej barwie – będzie sprzyjać wyciszeniu.